Pomoc i kontakt

Darmowa wysyłka

14 dni na zwrot

jak polubic siebie w okularach

Jak polubić siebie w okularach?

Jeszcze kilkanaście lat temu bardzo często skazani byliśmy na noszenie okularów, których nie lubimy. Współcześnie jednak wybór oprawek jest tak ogromny, że każdy może znaleźć coś dla siebie. Tymczasem wciąż nie brakuje osób, które nie znoszą swoich okularów i konieczności ich noszenia. Niestety, bardzo często ulegają one błędnemu przekonaniu, że tak już musi być, a okulary po prostu do nich nie pasują. Nic bardziej mylnego! Są różne powody, dla których nie lubimy siebie w okularach, a każdy z nich można rozwiązać.

Dlaczego nie lubimy siebie w okularach?

Jeśli rzeczywiście nie potrafimy polubić siebie w dotychczasowych okularach, powinniśmy podjąć w tym kierunku działanie. Problem ten może bowiem skutkować regularnym obniżaniem samopoczucia, a wówczas nie jest to już jedynie kwestia natury estetycznej, ale również czynnik wpływający na zdrowie i jakość życia. Powodów, dla których nie czujemy się atrakcyjnie podczas noszenia okularów, może być kilka, a do najczęstszych należą:

  • niedopasowany rozmiar i kształt okularów,
  • model, który nie pasuje do osobowości i stylu danej osoby,
  • niewłaściwie skorygowana wada wzroku.

Niedopasowany rozmiar okularów to jeden z częstszych problemów, który decyduje o tym, że czujemy się nieatrakcyjnie w zakupionych oprawkach. Na odpowiednie wymiary oprawek powinny zwrócić uwagę zwłaszcza posiadacze okrągłego kształtu twarzy. W przypadku nieco szerszej buzi soczewki powinny być większe niż 52 mm. Dobrze sprawdzą się okulary prostokątne, kwadratowe i z mocno zaznaczonymi, nieco grubszymi oprawkami. Jeśli chodzi o kształt okularów, warto kierować się zasadą przeciwieństwa. I tak twarze o miękkich rysach powinny unikać okrągłych oprawek. Świetnie się one jednak sprawdzą u właścicielek trójkątnych, bardziej ostrych rysów.

Kolejnym problemem może być model, który jest niedopasowany do stylu i charakteru danej osoby, przez co w okularach nie czuje się ona sobą. Dlatego przed wyborem oprawek warto zastanowić się, co tak naprawdę nam się podoba jeśli chodzi o modę. Jeżeli co dzień wybieramy raczej delikatne stylizacje, może warto pomyśleć o oprawkach w jaśniejszym kolorze. W przypadku stylu bardziej eleganckiego świetnie mogą komponować się okulary o kształcie kociego oka.

Ostatnią kwestią, która może sprawiać, że nie lubimy siebie w okularach, jest niewłaściwie skorygowana wada wzroku. Jeśli czujemy, że to właśnie nieodpowiednia moc soczewek stanowi źródło problemu, konieczna okaże wizyta u optyka.

Polub siebie w okularach — propozycje modeli

MICHAEL KORS MK4067U 3781 55

Ten model okularów marki Michael Kors to propozycja wprost stworzona dla okrągłego typu twarzy. Szerokość soczewki wynosi tutaj 55 mm, co sprawia, że okulary nie będą wydawały się za małe w stosunku do buzi o nieco bardziej obfitych kształtach. Jest to propozycja klasyczna, ale odpowiednia dla tych, którzy nie przepadają za oprawkami w typowym, czarnym kolorze. Niekiedy rzeczywiście bywa tak, że czarny kolor oprawek, szczególnie jeśli są one grubsze, może przytłaczać. W tym przypadku barwa jest ciemna, jednak nie tak ostra. Brązowe akcenty na okularach sprawiają, że mogą one stanowić ciekawy dodatek do stylizacji. Proponowany przez nas model ma prostokątny kształt, jednak o bardziej miękkich wykończeniach.

MICHAEL KORS 0MK4058 3812 54

To również propozycja dla posiadaczek okrągłego typu twarzy, ale takich, które lubią postawić na wyraziste, modowe rozwiązania. Oprawki zdecydowanie wzmocnią delikatne rysy twarzy, nadając jej więcej charakteru. Szerokość soczewek to 54 mm, a kolor jest ciemną czernią. Klasyczna barwa została jednak przełamana ciekawą konstrukcją okularów, które zostały nieco wyciągnięta w górnych rogach. W efekcie końcowym otrzymujemy model, w którym klasyczny prostokątny kształt miesza się z akcentami zaczerpniętymi od okularów typu kocie oczy. Tego typu konstrukcja wydłuży nieco twarz i będzie modowym dodatkiem w stylizacji. 

ALAIN MIKLI 0AO 3069 001

Kto powiedział, że okulary muszą być nudne? Na pewno nie marka Alain Mikli, która z okularów potrafi stworzyć małe dzieło sztuki. Motywy zwierzęce mieszają się tutaj z kobaltem, tworząc absolutnie wybuchową mieszankę.

Shopping Cart